W niedzielę 04.12.2016r. moja siostra sprawiła mi wielka niespodziankę. Co to było?Był to wyjazd do Bolesławca aby zobaczyć ciężarówkę Coca-Coli. Oczywiście chciałam wygrawerowac sobie puszkę ale niestety była mega duża kolejka a to pewnie dlatego, że ta atrakcja była za darmo tak samo jak spotkanie z Mikołajem Coca-Coli. Najważniejsze jest to,że mam zdjęcia przy tej ciężarówce. Następnie po tej atrakcji poszliśmy zobaczyć na rynek Bolesławca. Znajdowała się tam wielka choinka, która była mega śliczna. Tak samo znajdowała się tam filiżanka z dzbaneczkiem. Na początku wszyscy twierdzilismy, że to bombka, ale jednak tak nie było. Na końcu poszliśmy na kebaba. Dzień ten minął mi bardzo miło, ponieważ spędziłam czas z rodziną.
sobota, 10 grudnia 2016
sobota, 3 grudnia 2016
Początki grudnia,tuż tuż świąt :o
Tak jak mówiłam,w którymś z postów oczekiwałam świąt jakoś od połowy października.Jestem mega zaskoczona tym,że ten czas tak szybko mija.Oczywiście wyrażam to pozytywnie.Najbardziej świąteczny czar dawał śnieg,który spadł dokładnie 30 listopada (o ile dobrze pamiętam).Ale wracając do tematu...W listopadzie kupiłam kalendarz adwentowy czekający na grudzień.Więc patrząc mamy 3 dzień grudnia tak więc 3 czekoladki są zjedzone.Ogółem za 3 dni są Mikołajki.W ten dzień (06.12.2016r.) będę jechać z klasą na film do kina pod tytułem "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć".Oczywiście opisze ten dzień na blogu,ale oprócz opisu będzie też recenzja tego filmu.Czuje,że zanim się obejrzę będę siedziała przy Wigilijnym stole wraz z rodziną.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



